Mój fotelik z ponownym u góry

verdantvows.com

To jest mini raport z postępów… przyniesiony przeze mnie, przekraczając wszystko w moim salonie. To zwykle jest mój styl dekoracji domu: nadmierne analizy.

Pracowałem więc w salonie w naszym nowym domu. Jest to technicznie drugi salon, ponieważ mamy rodzaj części wypoczynkowej z kominkiem, który również funkcjonuje jako salon (sprawdź moje puste wideo z domu, aby zobaczyć oba). Krótko mówiąc, nazywam to salonem telewizyjnym. I możesz pamiętać ten niesamowity, zbyt duży niebieski fotelik z Nasz ostatni salon :

Uwielbiam to krzesło ( To jest z Thrive ). Jest duży! Czasami Trey i ja siedzimy w nim razem. Ale jest to również idealny rozmiar do siedzenia i przytulenia z jednym z naszych psów podczas ulubionego programu.



Zatem profesjonaliści tego krzesła są świetny, uwielbiają ten kształt i jest to naprawdę bardzo ładny mebel. Wady: Nie byłem już zakochany w niebieskim, a z naszego ostatniego domu stał się dość brudny/zużyty. Jak widać na powyższym zdjęciu, było to tuż przy naszym backdoor (na nasze podwórko), które również miało drzwi psa. Tak więc psy przychodziły z zewnątrz i często natychmiast wskakują na to krzesło. To cud, który utrzymał, tak dobrze, jak w ciągu ostatnich 3 lat.

Pomyślałem o tym, że po prostu go zawodowo wyczyściłem, ale to nie rozwiązało mojego nie kochającego niebieskiego materiału w tej przestrzeni.

Pomyślałem też o przekazaniu go lub sprzedaży i zdobyciu nowego krzesła. Ale naprawdę uwielbiam rozmiar i kształt, i wstydem było pozbyć się doskonale dobrego krzesła, kiedy mogę kupować tańsze (mniej dobrze wykonane) krzesło.

Rozwiązanie powinno być oczywiste, ale dopóki moja przyjaciółka, Janae (znacie Janae, ona jest mądra z powodu fotografii, a także dekoracji domu) zasugerowała, że ​​dostałem go ponownie, nawet o tym nie pomyślałem. Zwróciła uwagę, że ponieważ kości krzesła były tak miłe, wydawanie pieniędzy na ponowne upadek może oznaczać, że wydam to samo lub więcej na nowe, ale nie tak miłe krzesło. W ten sposób mógłbym już zachować wszystkie rzeczy, które kochałem na tym krześle. Podobał mi się też pomysł ponownego wykorzystania czegoś, co już miałem, zamiast kupować coś nowego. Nie zawsze jestem w tym najlepszy, ale myślę, że jest to dobra praktyka zarówno ze względów budżetowych, jak i ogólnie środowiska.

Znalazłem więc kogoś, kto mógłby go ponownie uwięzić za bardzo rozsądną cenę. Poszedłem na zakupy i wróciłem do domu z trzema opcjami, które zrobiłem z telefonem i pokazałem im Trey. Porównałem też cenę. W końcu wybrałem ten żółty, ponieważ uwielbiałem kolor, materiał był świetną ceną za jakość i pomyślałem, że może dobrze ukryć blond włosy psa (co jest dużym problemem w naszym domu). Zrobiłem (i robiłem), że jaśniejszy kolor może z czasem wyglądać bardziej brudny, ale ponieważ to krzesło nie jest tak blisko naszych drzwi psa, jak w naszym ostatnim domu, psy nie siedzą na nim tak często. Mam więc ostrożność.

Rezultat: Uwielbiam nowy kolor, a nasze krzesło wygląda jak nowe. Zobaczymy, jak dobrze się utrzymuje z czasem, ale przynajmniej uwielbiam ten kolor, więc zawsze mogę go profesjonalnie wyczyścić w razie potrzeby w nadchodzących latach. Jeśli kochasz dobrą metamorfozę krzesła, sprawdź Ten projekt DIY Mandi zrobił !

Czy wszyscy kiedykolwiek mieliście coś ponownego upiechu (wykonane przez majsterkowanie lub profesjonalnie)? Jeśli tak, jak poszło? Czy byłeś zadowolony z wyników? xx. Emma

Kredyty // Autor i fotografia: Emma Chapman. Zdjęcia edytowane z pięknymi messami.

Numer Dziecko Przepisy Relacje Dzieci Smutek I Strata